Co zrobić w tym stresie?

Z pewnością się ze mną zgodzisz, że ostatnie dwa lata są wyjątkowo, pod wieloma względami przełomowe. Obecnie życie jako takie niczym nie przypomina tego z przed lat. Bardziej niż zwykle staliśmy się wyoobcowani społecznie, a miejsce „żywego człowieka” zastąpiła wszechobecna technologia.  Media naszpikowane są negatywnym przekazem, co dodatkowo napełnia nas niepokojem i strachem. Stres sięga zenitu.


Pytanie brzmi więc, jak poradzić sobie z przewlekłym stresem?


Na początek pragnę przypomnieć, że stres ogólnie nie jest czymś złym. Mobilizuje nas do pewnych zachowań, do działania. Problem stanowi jednak jego nadmiar i przewlekłe życie w reakcji   fight, flight i freeze wywołujących daną odpowiedź hormonalną stanowiącą wstęp do możliwych wyzwań zdrowotnych.


Wielokrotnie udowodniono korelację między zdarzeniem stresogennym a chorobą, a także mamy dostępne narzędzia do tego, by prześledzić i uświadomić sobie w jak ogromnym natężeniu trudności życiowych przyszło nam sobie radzić i czy może warto byłoby zasięgnąć w związku z tym pomocy (kwestionariusz zmian życiowych do pobrania https://www.kul.pl/files/714/media/3.42.1999.art.2.pdf.pdf ). Dlatego też nie będę skupiać się na diagnostyce, gdyż poniekąd teraz dotyczy to każdego z nas.


Jak więc znaleźć sposób radzenia sobie ze stresem?


Przede wszystkim należy zrozumieć, że każde ukrywanie, tłumienie emocji kumuluje się w ciele, dlatego zachęcam do praktyki uwalniania, do aktywacji nerwu błędnego, do przepracowania traum z coachem, terapeutą itp., masaży leczniczych, dzięki czemu lepiej poradzimy sobie w każdej sytuacji życiowej.


Ponadto możemy skorzystać z technik relaksacyjnych, oddechu, możesz skorzystać ze wspólnot czy religijnych czy społecznych, jak również z medytacji, ćwiczeń fizycznych (aerobik, siłownia, joga, jogging itp),aromaterapii, można też zająć umysł np. dobrą, pozytywną książką, rysowaniem, byciem w tu i teraz. Techniki mindfulness są tu niezwykle pomocne np.


Zachęcam cię aby w sytuacji stresowej zadać sobie pytania:

czy teraz i tu jestem bezpieczna/bezpieczny?
czy teraz i tu mam dach nad głową?
czy teraz i tu moi bliscy są bezpieczni?
Czy teraz i tu mam dostatek?
Czy teraz i tu mam co jeść i pić?
Czy teraz i tu mam choć jedną osobę na którą mogę liczyć?
Czy teraz i tu jestem doceniona, potrzebna, ważna?
Czy teraz i tu spełniam swoje przeznaczenie, robię to co lubię?


Zauważ, że są to pytania dotyczące podstawowych potrzeb człowieka. Jeśli na wszystkie pytania odpowiedziałeś twierdząco, to masz dowód na to, że stres nie należy do ciebie, jest on kolektywny, dlatego możesz zdecydować czy w nim pozostajesz, czy chociaż na ten moment, na chwilę pozwolisz sobie na uspokojenie układu nerwowego, miarowy oddech i spokój.

autor – Ewa Radzewicz Dietetyk kliniczny

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.